Archiwa tagu: serenata

Aci, Galatea i Polifemo, czyli Haendel w szkole

Georg Friedrich Haendel, Aci, Galatea e Polifemo, HWV 72

V Festiwal oper Barokowych Dramma per Musica – 14-15 września 2019,
Mała Warszawa w Warszawie

Kierownictwo muzyczne – Krzysztof Garstka
Reżyseria, scenografia i reżyseria multimedialna – Bożena Bujnicka
Multimedia – Piotr Majewski, Kamil Krępski

Wystąpili:
Galatea – Magdalena Pluta
Aci – Dagmara Barna
Polifemo – Łukasz Konieczny
Gradus ed Parnassum, dyr. Krzysztof Garstka

 Serenata Aci Galatea e Polifemo z 1708 roku jest wczesnym dziełem Haendla, powstałym podczas jego podróży do Włoch. Temat tak przypadł kompozytorowi do gustu, że dziesięć lat później stworzył nową wersję dzieła, komponując operę pastoralną Acis and Galatea z librettem w języku angielskim, i to w kilku wersjach – od jedno- do trzyaktowej. Występują w niej epizodycznie dodatkowe postaci, jednak wersja wcześniejsza przewidziana jest na trzy głosy i stąd jej nazwa – serenata a tre.

Tematem serenaty jest miłość pasterza Akisa i nimfy Galatei brutalnie przerwana przez zakochanego w bogince cyklopa Polifema, który nie mogąc jej zdobyć, zabija Akisa. Dzięki mocom nimfy i przychylności bogów Akis zostaje zamieniony w strumień i wraz z Galateą podąża ku morzu, zaś brutalny morderca pozostaje sam ze swoim niespełnionym uczuciem.

Sztafaż mitologiczny był oczywiście tylko przykrywką tematu stricte miłosnego: miłość odwzajemniona, miłość nieszczęśliwa, zazdrość, przemoc – to przecież tematy ponadczasowe. Każda epoka może je realizować po swojemu, akcentując to, co jest widzom najbliższe. Najwyraźniej reżyserka spektaklu Bożena Bujnicka – sama utalentowana solistka operowa – uznała, że w naszej epoce dominuje przemoc i zainscenizowaną przez siebie serenatę poświęciła głównie temu tematowi.

W przygotowanej na festiwalu premierze serenatę podzielono na dwie części. Sytuacja sceniczna została przetransponowana w obecną rzeczywistość, a miejscem, gdzie rozgrywa się akcja spektaklu jest współczesna szkoła. Akis i Galatea to dzisiejsze nastolatki, a brutalnym Polifemem jest… nauczyciel matematyki (czyżby jakiś uraz?). Polifem molestuje Galateę, dręczy i upokarza niepokorną uczennicę, w końcu ja gwałci. Bezwolny Akis asystuje temu w sposób dość bezradny –  zdecydowanie mocnym charakterem jest dziewczyna. Jednak to w końcu Akis ginie z reki Polifema, Galatea rozpacza, Polifemowi zbrodnia uchodzi płazem. Nie ma happy endu, świat toczy się dalej, przemoc – i ta szkolna, i domowa, i uliczna – ma się dobrze.

Nie mam nic przeciw realizowaniu oper – niezależnie od treści libretta – we współczesnych dekoracjach. Wręcz przeciwnie, uważam, że mamy prawo do używania estetyki dzisiejszej, jeśli tylko dzięki niej odnajdziemy na nowo emocje, które chce nam przekazać muzyka. Dlatego nie przyłączę się do chóru krytyków, którzy uważają umieszczenie akcji serenaty we współczesnych dekoracjach za profanację sztuki. Co prawda razi mnie nieco zbytnia dosłowność użytego sztafażu. Zdecydowanie wolę, kiedy nad przebiegiem akcji reżyser buduje piętra znaczeń, wychodząc poza płaski realizm. Tak jak to się na przykład działo w niedawnej inscenizacji opery Haendla Il pastor fido na festiwalu All’Improvviso w Gliwicach. Nota bene tam też mieliśmy arkadyjskich pasterzy i nimfy…

Moje zastrzeżenia dotyczą realizacji muzycznej spektaklu. Rok temu w niemal takiej samej obsadzie przedstawiono serenatę w wersji koncertowej Od tego czasu, niestety, niewiele się zmieniło. a właściwie nastąpiła jedna zmiana – zdecydowanie na lepsze. Mam tu na myśli Łukasza Koniecznego w roli Polifema. Był gwiazdą tego spektaklu i jego najmocniejszym punktem, a akurat partia Polifema w tym utworze uważana jest za bardzo trudną.

W roli zakochanych znów wystąpiły Magdalena Pluta jako Galatea i Dagmara Barna jako Akis. Tu mogłabym powtórzyć wszystkie ubiegłoroczne zastrzeżenia. Magdalena Pluta co prawda miała przynajmniej okazję do popisów aktorskich, choć ich repertuar był dość ograniczony. Natomiast jej nieco chropawy głos bardzo dobrze współgrał z charakterem wykreowanej postaci – współczesnej dziewczyny  w ciężkich butach i podartych rajstopach, z niebieskimi włosami, odważnej i energicznej, wyraźnie „walczącej”. Dagmara Barna ze swoim lirycznym sopranem wypadła blado – jej Akis wydaje się wyłącznie przedmiotem, nie podmiotem zdarzeń.  Warta wspomnienia jest jednak scena śmierci Akisa – tę liryczną, rozdzierającą arię Dagmara Barna wykonała przejmująco.

Nie porwała mnie również gra zespołu – miałam nieodparte wrażenie, że muzykom brakuje precyzji, a linia melodyczna i współpraca z solistami miejscami się nieco „rozjeżdża”. Składam to jednak na karb faktu, że mogłam uczestniczyć tylko w próbie generalnej. być może do premiery 14 i 15 września udało się dopracować brzmienie i było lepiej.

Druga od lewej Magdalena Pluta, dalej Dagmara Barna i Łukasz Konieczny; fot. IR

Niezbyt to ładnie cytować siebie, ale refleksja, jaką miałam po koncercie w ubiegłym roku wciąż pozostaje aktualna: „mały” Haendel jest równie wymagający, co wielki, a jego dzieła pozornie małego kalibru stawiają przed wykonawcami równie wysokie wymagania, co wielogodzinne opery. Cóż – swego czasu w jego teatrze grali najlepsi muzycy i śpiewały głosy najlepsze na świecie. I tak też powinno być dzisiaj.

 

 

Małe, a wymagające, czyli serenata niezbyt koncertowa

George Friedrich Haendel, Aci, Galatea e Polifemo, HWV 72
IV Festiwal Oper Barokowych Dramma per Musica,
10 września 2019
Studio Koncertowe Polskiego Radia im. W. Lutosławskiego

Wystąpili:
Galatea – Magdalena Pluta
Aci – Dagmara Barna
Polifemo – Patryk Rymanowski
Gradus ed Parnassum pod dyr. Krzysztofa Garstki

Serenata Acis, Galatea i Polifemo to wczesne dzieło Haendla z 1708 roku. Istnieje inna wersja opery pastoralnej pod prawie tym samym tytułem: Acis i Galatea HWV 49 z 1718 roku z librettem w języku angielskim i w kilku wersjach (od jednego do trzech aktów). Całkiem niedawno – w styczniu tego roku – ten właśnie utwór przedstawiony został w katowickim NOSPR przez Gabrieli Consort & Pleyers pod batutą Paula McCreesha.

Treść serenaty Aci, Galatea e Polifemo jest oparta na „Metamorfozach” Owidiusza – szczęśliwe uczucie pomiędzy nimfa Galateą i pasterzem Akisem zostaje gwałtownie skonfrontowane z adoracją, jaka spotyka nimfę ze strony Polifema. Olbrzym nie przyjmuje odmowy i zraniony obojętnością wybranki zabija jej kochanka. Zrozpaczona Galatea zamienia Akisa w strumień, unieśmiertelniając w ten sposób obiekt swojej miłości. W późniejszej, „angielskiej” serenacie występuje kilka postaci dodatkowych, wersja włoska, której słuchaliśmy wczoraj, 10 września, w Studio Koncertowym im. W. Lutosławskiego, w ramach IV edycji Festiwalu Oper Barokowych Dramma per Musica, jest rozpisana tylko na trzy głosy głównych bohaterów dramatu. Akisa śpiewała wczoraj Dagmara Barna, Galateę – Magdalena Pluta, Polifema zaś – Patryk Rymanowski. Grała orkiestra Gradus ad Parnassum pod wodzą Krzysztofa Garstki, dyrygującego od klawesynu.

Orkiestra grała w dość rozszerzonym składzie i spisywała się całkiem nieźle. Nie można tego niestety powiedzieć o solistach. Dagmarę Barnę słyszałam już kilkakrotnie i napisałam na jej temat wiele dobrego (np. po spektaklach Orlanda Ariodantego). Była zdecydowanym filarem tego koncertu, choć ze swoim delikatnym sopranem jest raczej predestynowana do arii lirycznych – i te wypadły najlepiej.

Z kolei Magdalena Pluta ma głos silny i wyrazisty, jednak jeszcze zdecydowanie surowy, a Patryk Rymanowski był chyba głosowo niedysponowany (chrypka?).

W czerwonym ubranku Patryk Rymanowski, dalej w prawo Krzysztof Garstka, Magdalena Pluta i Dagmara Barna; fot. IR

Po raz kolejny przekonaliśmy, że „mały” Haendel jest równie wymagający, co wielki, a jego dzieła pozornie małego kalibru stawiają przed wykonawcami równie wysokie wymagania, co wielogodzinne opery. Cóż – swego czasu w jego teatrze śpiewały głosy najlepsze na świecie. I tak też powinno być dzisiaj.

Aci, Galatea e Polifemo – wykonania

2019, 14-15 września – V Festiwal oper Barokowych Dramma per Musica, Mała Warszawa w Warszawie

Kierownictwo muzyczne – Krzysztof Garstka
Reżyseria, scenografia i reżyseria multimedialna –
Bożena Bujnicka
Multimedia –
Piotr Majewski, Kamil Krępski

Wystąpili:
Galatea – Magdalena Pluta
Aci –
Dagmara Barna
Polifemo –
Łukasz Konieczny

Epizodyści: Izabela Budzinowska, Krzysztof Bujnicki, Małgorzata Ładzińska, Ignacy Maciejewski, Wojciech Sztyk

Gradus ed Parnassum:
I skrzypce –Michał Piotrowski, Aleksandra Brzóskowska, Alucja Sierpinska
II skrzypce – Joanna Gręziak, Małgorzata Góraj, Anna Małecka
altówki – Katarzyna Rymuza, Marcin Stefaniuk
wiolonczele – Katarzyna Szewczykowska, Katarzyna Cichoń
kontrabas – Grzegorz Zimak
fagot – Szymon Józefowski
chitarrone – Filip Zieliński
obój – Agnieszka Mazur
flet prosty – Marek Nahajowski
trąbki naturalne – Tomasz Ślusarczyk, Michał Tyrański
klawesyn i dyr. Krzysztof Garstka

Druga od lewej Magdalena Pluta, obok Dagmara Barna i Łukasz Konieczny; fot. IR

Relacja

 

 

2018, 10 września – IV Festiwal oper Barokowych Dramma per Musica, Studio Koncertowe Polskiego Radia im. W. Lutosławskiego w Warszawie
Wersja koncertowa dwuaktowa

Wystąpili:
Galatea – Magdalena Pluta
Aci –
Dagmara Barna
Polifemo –
Patryk Rymanowski

Gradus ed Parnassum:
skrzypce barokowe – Joanna Gręziak, Michał Piotrowski, Małgorzata Góraj, Anna Wcisło, Aleksandra Kwiatkowska, Aleksandra Brzóskowska
altówki barokowe – Natalia Reichert, Katarzyna Litwiniuk
wiolonczela barokowa – Maciej Łukaszuk, Maria Piotrowska
kontrabas barokowy – Grzegorz Zimak
chitarrone – Filip Zieliński
obój barokowy – Magda Karolak
trąbki naturalne – Tomasz Ślusarczyk, Michał tyrański
flet prosty – Marek Nahajowski
fagot barokowy – Szymon Józefowski
klawesyn i dyr. Krzysztof Garstka

 

Soliści i orkiestra Gradus ad Parnassum; fot. IR

Relacja 

 

Czułość czy przemoc, czyli „Acis and Galatea” po #metoo

George Friedrich Haendel, Acis and Galatea, HWV 49a (wersja dwuaktowa, angielska)
Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia, Katowice
12.01.2018

Galatea – Mhairi Lawson
Acis – Robert Murray
Damon – Jeremy Budd
Coridon – Tom Robson
Polyphemus – Ashley Riches
Gabrieli Consort & Pleyers, dyr. Paul McCreesh

Wydawałoby się, że nie ma bardziej neutralnej i ponadczasowej dziedziny sztuki niż opera barokowa. Muzykolodzy i artyści jeszcze do niedawna spierali się o metodę wykonawczą, ale dziś już nikt nie kwestionuje tzw. wykonawstwa historycznego, polegającego na możliwie maksymalnej wierności dawnej praktyce zarówno przez grę na dawnych instrumentach (lub ich kopiach), jak i kultywowaniu – na ile to wiadome i możliwe – historycznej metodyki śpiewu.

A jednak nawet podczas koncertu przepięknej serenaty Haendla w jej najpopularniejszej dwuaktowej, anglojęzycznej wersji trudno uciec od współczesności i aktualnych problemów.

Nie wynikają one wprawdzie z warstwy muzycznej – w końcu Gabrieli Consort & Pleyers pod kierunkiem Paula McCreesha to znakomita formacja, bezbłędnie praktykująca wykonawstwo historyczne, grająca lekko, w zawrotnym chwilami tempie (uwertura!), a zaledwie 13-osobowy skład instrumentalistów, który wystąpił w Katowicach, w niczym nie ustępował znacznie liczniejszym orkiestrom – znakomita ekspresja, niebywała lekkość frazy, precyzja i czystość brzmienia. „Jak oni grają!” – chciało się wykrzyknąć już podczas pierwszych taktów.

Acis and Galatea – dyrygent i soliści w NOSPR 12.01.2018; fot. IR

Do wykonania serenaty McCreesh zaprosił solistów, którzy nie należą do popularnej europejskiej czołówki, choć wszyscy śpiewali świetnie. W piątkę tworzyli chór, który co prawda nie brzmiał jak potężne Haendlowskie chóry z jego późnych oratoriów, ale w tym kameralnym utworze był absolutnie wystarczający. Stosunkowo najmniej urzekająca była chyba Mhairi Lawson jako Galatea – śpiewała czysto i wdzięcznie (piękna aria pastoralna z towarzyszeniem fletu piccolo Ye verdant plains and woody mountains), ale w jej śpiewie, zwłaszcza w partiach dramatycznych, brakowało mi głębszej ekspresji. Lepiej spisywali się tenorzy – Robert Murray jako tytułowy Acis śpiewał bardziej ekspresyjnie, zwłaszcza w partiach lirycznych. Obaj pozostali tenorzy, dzielący pomiędzy siebie arie pasterzy Damona i Coridona mieli okazje do popisu głównie w akcie drugim. Publiczności najbardziej podobał się Ashey Riches jako groteskowy Polifem, może dlatego, że swój śpiew wzbogacił o całą serię malowniczych min, które postaci olbrzyma nadawały cechy niemal komiczne.

A przecież Polifem to nie zabawny wielkolud – w opisanym przez Owidiusza micie to potencjalny gwałciciel i faktyczny morderca, który bez pardonu niszczy szczęście i uczucie tytułowych kochanków. Kiedy wyznaje Galatei uczucie w arii O ruddier than the cherry i zostaje ze wstrętem odrzucony przez piękną nimfę, wygłasza swoje kredo: Cease to beauty to be suing! śpiewa, tłumacząc dalej, że mężczyzna nie prosi, tylko bierze to, co chce.

Na próżno Damon próbuje go przekonać w lirycznej arii: Would you gain the tender creature, śpiewając: Softly, gently, kindly treat her – to zresztą chyba najpiękniejsza aria w tej serenacie, wykonana przez Toma Robsona z zupełnie niebywałą ekspresją – miękko i czule, zgodnie z wymową tekstu. Polifem oczywiście wybierze przemoc, zabije Acisa i będzie napastował Galateę, którą uratuje dopiero ucieczka do morza.

Dla znających mity greckie, a zwłaszcza ich Owidiuszową wersję, nie jest tajemnicą, że zawierają one cały katalog i wszelkie rodzaje przemocy mężczyzn (bogów, herosów, ludzi) wobec kobiet (bogiń, nimf, zwyczajnych śmiertelniczek). Są one napastowane, porywane, gwałcone, poślubiane przemocą, okaleczane, a nierzadko na koniec zabijane. I nie dzieje się tak w kilku ekstremalnych historiach, ale niemal w każdej! Tak właśnie wygląda ta jedna z podstaw naszej europejskiej, grecko-rzymskiej tradycji kulturowej. Baza naszej cywilizacji. Czy prawa kobiet jako prawa człowieka to tylko wybryk historii? Czy równouprawnienie zniknie jak wiele innych przelotnych zjawisk, sprzecznych w swej istocie z ludzką naturą? Czy walka o równość płci jest z góry skazana na porażkę?

Takie właśnie niewesołe refleksje towarzyszyły mi w piątek podczas obcowania ze znakomitym wykonaniem pięknej Haendlowskiej serenaty. Ale to na szczęście całkiem pozamuzyczne smutki!

Acis and Galatea

Acis and Galatea, HWV 49 Akis i Galatea
masque/serenata w jednym akcie lub w dwóch/trzech aktach (HWV 49a)
muzyka Georg Friedrich Haendel
libretto John Gay, Alexander Pope, John Hughes
premiera w Cannons, maj 1718; wersja trzy aktowa (dwujęzyczna) – King’s Theatre w Londynie, 10 czerwca 1732; wersja dwuaktowa (angielska) – 1739

Premierowa obsada
Galatea (sopran)
Acis (tenor)
Damon (tenor)
Corydon (tenor)
Polyphemus (bas)

Premierowa obsada wersji z 1732 r.:
Galatea (sopran) – Anna Maria Strada
Acis (alt-kastrat) – Senesino
Polyphemus (bas) – Antonio Montagnana

W Arkadii panuje szczęście (Oh! the pleasure of the plains). Galatea kocha skrycie w pasterzu Akisie (Hush! Ye pretty warbling quire). Nie wie, że ów podziela jej uczucia (Where shall I seek), odrzucając rady swego przyjaciela Damona (Shepherd, what art thou pursuing?). W końcu wyznaje nimfie miłość (Love in her eyes sits playing) i oboje nie posiadają się ze szczęścia (duet: Happy we!).

Pojawia się potwór Polifem, zakochany nieszczęśliwie w Galatei (Oh ruddier than the cherry). Gdy przekonuje się, że Galatea nim gardzi, postanawia się zemścić (Cease to beauty). Korydon zaleca kochankom ostrożność (Would you gain). Jednak zaloty Polifema budzą gniew Akisa, który postanawia przepędzić rywala (Love sounds th’alarm). Kochankowie poprzysięgają sobie wierność, co wywołuje wściekłość Polifema (tercet: The flocks shall leave the mountain). Cyklop powala pasterza okrutnym ciosem, zabijając go (chór: Mourn, all ye muses).

Galatea używa swych mocy, by uczynić Akisa nieśmiertelnym źródłem czystej wody (Heart, the seat of soft delight). Wszyscy pocieszają Galateę, źródło szemrze dzieje nieszczęśliwej miłości.

Wykonania w Polsce

Czułość czy przemoc, czyli Acis i Galatea

Aci, Galatea e Polifemo

Aci, Galatea e Polifemo, HWV 72 Akis, Galatea i Polifem

serenata a tre
muzyka Georg Friedrich Haendel
libretto Nicola Giuvo inspirowane „Metamorfozami” Owidiusza

przygotowana 16 czerwca 1708, premiera w Palazzo Reale w Neapolu, 19 lipca 1708, z okazji zaślubin księcia d’Alvito, Tolomeo Severino Gallo i księżniczki Acai, Beatrice di monte-miletto

Premierowa obsada:
Polifemo (bas) – Giuseppe Maria Boschi

Paterz Akis i nimfa Galatea są w sobie szczęśliwie zakochani. Jednak Galatea obawia się cyklopa Polifema, który chce ja zdobyć za wszelką cenę. Polifem oznajmia Galatei, że zdobędzie ją nawet siłą i nie zniesie żadnego rywala. Galatea go wyśmiewa. Akis wychodzi z ukrycia i wyzywa Polifema, czym wzbudza rozpacz Galatei. Polifem zabija Akisa, zrzucając na niego skałę. Galatea ucieka do morza, a dzięki przychylności bogów Akis zostaje zamieniony w strumień i podąża za nią. Osamotniony Polifem pozostaje na brzegu.

Wykonania w Polsce

Relacja 2018

Relacja 2019

Opery Haendla

Aci, Galatea e Polifemo 

Acis and Galatea 

Admeto, Rè di Tessaglia

Agrippina 

Alceste

Alcina 

Alessandro

Alessandro Severo

Alexander’s Feast

Almira

Amadigi di Gaula

Arbace 

Arianna in Creta

Ariodante 

Arminio 

Atalanta

Belshazzar –  oratorium w trzech aktach, libretto Charles Jennes,  premiera w King’s Theatre na Haymarket w Londynie, 27 marca 1745

Berenice, Regina d’Egitto

Caio Fabriccio – pasticcio, libretto Apostolo Zeno, premiera w King’s Theatre na Haymarket w Londynie, 4 listopada 1733

Catone – pasticcio, libretto Pietro Metastasio, premiera w King’s Theatre na Haymarket w Londynie, 4 listopada 1732

Comus 

Daphne

Deidamia

Didone abbandonata – pasticcio, libretto Pietro Metastasio, premiera w Royal Theatre w Covent Garden w Londynie, 13 kwietnia 1737

L’Elpidia overo rivali generosi – pasticcio, libretto Nicola Haym według Apostolo Zeno, premiera w King’s Theatre na Haymarket w Londynie, 11 maja 1725

Esther – oratorium w sześciu scenach, libretto John Arbuthnot i Alexander Pope według biblijnej Księgi Estery i sztuki Jeana Racine’a, premiera w Cannons, 1718

Ezio 

Faramondo

Flavio, Rè di Longobardi

Floridante

Florindo – zaginione, opera w trzech aktach, libretto Heinrich Hinsch, premiera w Theater am Gänsemarkt w Hamburgu, styczeń 1708 (także Daphne lub Florindo und Daphne)

Germanico – zaginione, odnalezione w 2007 w bibliotece konserwatorium Luigi Cherubini we Florencji, premiera w Wenecji, 1706 (?)

Giove in Argo – pasticcio w trzech aktach, libretto Antonio Maria Lucchini, premiera w King’s Theatre na Haymarket w Londynie, 1 maja 1739

Giulio Cesare in Egitto

Giustinio – dramma per musica w trzech aktach, libretto Nicolò Beregani i Pietro Pariati, premiera w Royal Theatre w Covent Garden w Londynie, 16 lutego 1737

Hercules 

Imeneo – dramma per musica w trzech aktach, libretto według Silvia Stampiglii, premiera w Royal Theatre Lincoln’s Inn Fields w Londynie, 22 listopada 1740

Jephtha– oratorium w trzech aktach, libretto Thomas Morell , premiera w Royal Theatre w Covent Garden w Londynie, 26 lutego 1752

Judas Maccabaeus

Lotario – dramma per musica w trzech aktach, libretto Giacomo Rossi według Antonia Salviego, premiera w King’s Theatre na Haymarket w Londynie, 2 grudnia 1729

Lucio Papiro dittatore – pasticcio, libretto według Apostolo Zeno i C.I. frugoni, premiera w King’s Theatre na Haymarket w Londynie, 23 maja 1732

Lucio vero – pasticcio w trzech aktach, premiera w King’s Theatre na Haymarket w Londynie, 14 listopada 1745 („Middlesex” opera company)

Muzio Scevola

Nero – zaginione, opera w trzech aktach, libretto Friedrich Christian Feustking, premiera w Theater am Gänsemarkt w Hamburgu, 25 luty 1705

Oreste – pasticcio w trzech aktach, libretto Giangualberto Barlocci, premiera w Royal Theatre w Covent Garden w Londynie, 18 listopada 1734

Orlando – dramma per musica w trzech aktach, libretto według „Orlando ovvero la Gelosia Pazzia” Carla Sigismona Capecego, premiera w King’s Theatre na Haymarket w Londynie, 27 stycznia 1733

Ormisda – pasticcio, libretto Apostolo Zeno, premiera w King’s Theatre na Haymarket w Londynie, 4 kwietnia 1730

Ottone, Rè di Germania

In Parnasso in festa per gli sponsali di Teti e Peleo– serenata w trzech częściach, libretto giacomo Rossi (?), premiera w King’s Theatre na Haymarket w Londynie, 13 marca 1734, z okazji ślubu księżniczki Anny, córki króla Jerzego II, z księciem Wilhelmem IV d’Orange-Nassau

Partenope – dramma per musica w trzech aktach, libretto według Silvia Stampiglii, premiera w King’s Theatre na Haymarket w Londynie, 24 lutego 1730

Il pastor fido

Poro, Rè dell’Indie – dramma per musica w trzech aktach, libretto Antonio Salvi według „Alessandro nell’Indie” Pietra Metastasia, premiera w King’s Theatre na Haymarket w Londynie, 2 lutego 1731

Radamisto

Riccardo Primo, Rè d’Inghilterra – dramma per musica w trzech aktach, libretto Paolo Antonio Rolli według „Isacio tiranno” Francesca Brianiego, premiera w King’s Theatre na Haymarket w Londynie, 11 listopada 1727

Rinaldo

Rodelinda, Regina de’Longobardi – dramma per musica w trzech aktach, libretto Nicola Francesco Haym według Antonia Salviego, inspirowane „Pertharite, roi des Lombardes” Pierre’a Corneille’a, premiera w King’s Theatre na Haymarket w Londynie, 13 lutego 1725

Rodrigo

Saul 

Samson

Scipione albo Publio Cornelio Scipione – dramma per musica w trzech aktach, libretto Paolo Antonio Rolli według Antonia Salviego, premiera w King’s Theatre na Haymarket w Londynie, 12 marca 1726

Semele – dramat muzyczny (oratorium) w trzech aktach, libretto william congreve według „Metamorfoz” Owidiusza, premiera w Royal Theatre w Covent Garden w Londynie, 10 lutego 1744

Semiramide riconosciuta – pasticcio, libretto Pietro Metastasio, premiera w King’s Theatre na Haymarket w Londynie, 30 października 1733

Serse – dramma per musica w trzech aktach, libretto według Niccolò Minata i Silvia Stamipigliego, premiera w King’s Theatre na Haymarket w Londynie, 15 kwietnia 1738

Lucio Cornelio Silla – dramma per musica w trzech aktach, libretto Giacomo Rossi, premiera w Burlington House (Queen’s Theatre ?) w Londynie, czerwiec 1713

Siroe, Rè di Persia – dramma per musica w trzech aktach, libretto Nicola Francesco Haym według Pietra Metastasia, premiera w King’s Theatre na Haymarket w Londynie, 17 lutego 1728

Sosarme, Rè di Media – dramma per musica w trzech aktach, libretto według „Dionisio, Re di Portogallo” Antonia Salvego, premiera w King’s Theatre na Haymarket w Londynie, 15 lutego 1732

Susanna 

Tamerlano 

Teseo – dramma tragico w pięciu aktach, libretto Nicola Francesco Haym według Philippe’a Quinault, premiera w Queen’s Theatre na Haymarket w Londynie, 10 stycznia 1713

Theodora – oratorium w trzech aktach, libretto Thomas Morell według Roberta Boyle’a, premiera w Royal Theatre w Covent Garden w Londynie, 16 marca 1750

Tito imperatore – libretto według „Berenice” Jeana Racine’a, skomponowane w październiku i listopadzie 1731 (tylko sceny I i III z I aktu – włączone do Ezio)

Tolomeo, Rè d’Egitto – dramma per musica w trzech aktach, libretto Nicola Francesco Haym według „Tolomeo e Alessandro overo La corona disprezzata” Carla Sigismonda Capecego, premiera w King’s Theatre na Haymarket w Londynie, 30 kwietnia 1728

Il trionfo del Tempo e del Disinganno – oratorium, libretto kard. Benedetto Pamphili, premiera w Rzymie 1707

Venceslao – pasticcio, libretto Paolo Rossi według Apostolo Zeno, premiera w King’s Theatre na Haymarket w Londynie, 11 (12?) stycznia 1731 (Gerg Friedrich Haendel, Leonardo Vinci, Johann Adolph Hasse, Nicola Porpora)